Wielkie sprzątanie podczas przeprowadzki

Wielkie sprzątanie podczas przeprowadzki.

 

Przeprowadzka to ten etap w życiu, kiedy zmieniamy choćby jego część. Podejmujemy decyzje o tym, jak ma wyglądać nasza przyszłość, co chcemy nowego, jakie wybory podejmujemy. Dlatego też etap przed przeprowadzką możemy potraktować jako moment, żeby uporządkować swoje życie, nie tylko w sferze emocjonalnej czy rodzinnej, ale także w praktyczny sposób.

Mowa tu o wielkich porządkach. I nie, nie każę Wam układać rzeczy w stosiki i ścierać kurze, tylko podjąć decyzję o pożegnaniu się wieloma, dotychczas zachowanymi przez nas rzeczami, które tak naprawdę do niczego nam się nigdy już nie przydadzą.

Zacznijmy od czegoś tak trywialnego, jak opakowania. Mowa tu głównie o kartonach, kartonikach czy woreczkach wszelakich. To jedna z niewielu rzeczy, które warto zatrzymać, jeżeli planujemy przeprowadzkę. Ale oczywiście takie, które są naprawdę solidne, z grubej tektury, wytrzymałe czy wodoszczelne. W przeciwnym razie najlepiej je wyrzucić i podziwiać, ile miejsca zajmowały.

Środki chemiczne. Mówimy im stanowcze nie. Różnego rodzaju produkty, które kiedyś otworzyliśmy i żal nam było wyrzucić resztę. Wykorzystajmy przeprowadzkę do tego, aby dla bezpieczeństwa nas i środowiska pozbyć się, być może przeterminowanych środków lub takich, w których zaistniały już reakcje choćby z powodu dostępu powietrza. Mowa nie tylko o środkach czystości, ale i na przykład lekach. Pamiętajmy jednak, że takich rzeczy nie wyrzucamy bezpośrednio na śmietnik, tylko do specjalnych punktów.

Ubrania. Czy to nasze modne ciuszki, które po jednym wyjściu (albo i nawet nie) wylądowały na dnie szafy, czy może śliczne, małe ubranka naszej pociechy, z których wyrosła za szybko? Nie ważne. Naprawdę trzymanie ich jest zbędne. Możesz oddać je potrzebującym bezpośrednio lub przez jakąś fundację. Dobrym pomysłem może okazać się też wystawienie ich w serwisie aukcyjnym. Jeżeli mamy tylko trochę czasu może to podreperować nasz domowy budżet, który najpewniej i tak będzie poważnie nadszarpnięty podczas przeprowadzki.

Niedziałające sprzęty. Uwierz… naprawdę zepsuty mikser czy przepalona lokówka do niczego się już nie przyda, a na pewno nie podczas przeprowadzki. W tej chwili rynek wygląda tak, że praktycznie nie prowadzi się serwisów i sklepów z częściami do drobnego AGD czy RTV. Po prostu wyrzuć je. Jednak podobnie jak ma to miejsce ze środkami chemicznymi i farmaceutycznymi, pamiętaj o zawiezieniu ich do odpowiednich punktów.

I nagle po zrobieniu generalnych porządków, okazuje się, że do przeprowadzki w Warszawie potrzebujemy dużo mniejszy transport, niż nam się wcześniej wydawało, bo połowa trzymanych przez nas przedmiotów nie jest nam wcale do niczego potrzebna.